#17 GREENVILLE APARTMENTS

Jedna z najradośniejszych rzeczy 2012 roku – zlecenie od ludzi z zagramanicy, czyli dowód na to, że Internety wielkie są w rzeczy samej. Pod koniec listopada dostałam maila od Vajra Enterprises z propozycją… Czytaj dalej

#16 KARYKATURY

Tak jak sobie naobiecywałam kiedyś, że nie będę robić karykatur (BO NIE), tak chyba dorosłam do tego, że zasady są po to, aby je łamać. Jako dziecko nie kolorowałam. Nie lubiłam kolorowanek. Jeśli… Czytaj dalej

#15 Z PRODUKCJI – EFEKTY

Pomalowało się. Wyszły z tego 2 obrazki olejne 40x50cm. Robienie zdjęć o_5_nad_ranem_ zimą_tabletem (also: z człowieczkiem śpiącym nieopodal, martwiąc się, żeby go flashem czy inną żarówką nie obudzić, bo to środek nocy przeca),… Czytaj dalej

#14 Zygzak

Dostałam zlecenie na pomalowanie karoserii rc w taki sposób, aby przypominała postać Lightning’a McQueen’a, w ramach prezentu dla 6-letniego dziecka. W rzeczywistości – malowania na 15 minut, projektowania graficznego – na kilka dni.… Czytaj dalej

#13 Z PRODUKCJI – update I

Walczymy dalej:)  

#12 Z produkcji

W skrócie – idą święta. Melduję, iż produkcja prezentów jest w toku. Powolutku godzę się z olejami i portretami jako-takimi (coś nam ostatnio współpraca bardzo nie wyszła), na razie idzie nawet znośnie i… Czytaj dalej

#11 Pracu pracu

Codziennie do pracy noszę mały szkicownik. Takie prawie-A6 w sztywnej okładce. Idealnie mieści się do kieszeni fartucha. Praca taka, że rękę trzeba ćwiczyć – jeśli nie da się turbiną, to pisakiem, ale trzeba.

#10 Magic Freshman Party

… czyli Magiczne Otrzęsiny 2012. Z kompatybilną koszulką. Dostawać zlecenia z uczelni, nie będąc już studentem, to taka sympatyczna sprawa:)

#9 Konik

Taki konik bez powodu i żadnego wyższego przeznaczenia. Częściowo smarowany w pociągu, gdzie usłyszałam od pewnego nieznajomego pana, podobno ceramika, co następuje: „Gdzieś u Pani, na pewnym etapie edukacji, ciężko powiedzieć na którym,… Czytaj dalej

#8 Ptaszor

Ostatnio postanowiłam wrócić do rysowania tuszem (także dlatego, że widziałam w sklepach kilka świetnych szkicowników, a nie kupiłam ich tylko dlatego, że mam jeszcze kilka nietkniętych… nie wiem dlaczego potrzebuję wymówki, żeby się… Czytaj dalej