#17 GREENVILLE APARTMENTS

Jedna z najradośniejszych rzeczy 2012 roku – zlecenie od ludzi z zagramanicy, czyli dowód na to, że Internety wielkie są w rzeczy samej.

Pod koniec listopada dostałam maila od Vajra Enterprises z propozycją współpracy przy grze fabularnej „Abandoned”. Odnaleźli moje prace sprzed kilku lat na DeviantArcie, spodobały im się budyneczki i chcą, żebym rysowała. Jak chcą, to czemu nie…

I wtedy przysłali brief.

Zaprawdę, krętymi ścieżkami stąpa umysł ludzki. Dostałam bardzo szczegółowy opis 24-piętrowego wieżowca z lat 20 w stylu Art Deco, rozrysowane i zwymiarowane przekroje poprzeczne poszczególnych pięter, opisy wnęk, płaskorzeźb (że przedstawiają znaki zodiaku prezentujące dokonania kulturalne i naukowe), płotków z wymiarami rzeczywistymi, odniesieniem rozmiaru budynku do długości przecznicy… Łącznie z tym, że nad insetami mają być półki, a na półkach ptasie odchody. I kilka niezobowiązujących fotek tego wszystkiego, tak tylko  w ramach przykładu. Czego nie napisali, miałam wymyślić sobie sama. Ok. Jedziemy.

W produkcji wyglądało to jakoś tak (tak, liczyłam sobie piętra;)) :

greenville_sketch

 

Wszystko stworzenie było zadowolone ze szkiców, żadnych uwag czy poprawek, więc zabrałam się za wykończeniówkę. Tydzień machania kończyną, kreskowania najcieńszym rapidografem  i jest – 1 rysunek wielkości połowy formatu A4 w pionie.

greenville_final_wtrmrkJak na rysunek męczony między dwoma przeprowadzkami, świętami i sylwestrem, wyszedł chyba nawet sensownie:) Amerykanie są zadowoleni w każdym razie, napisali mi, że „this is just fantastic” oraz dołączyli do wypłatki bonusik za zaangażowanie i dokładność:) Czuję się kochana:>

Fajne takie rozpoczęcie nowego roku:))

Advertisements