Pozmieniało się.
W chwili, gdy to piszę, jestem w 136 dniu ortodoksyjnie przestrzeganej diety. Odpowiednio lżejsza, zabrałam się poważnie za pewne sprawy i jakoś leci. Efekty wymagają wyzbierania i przerzucenia tutaj, co uczynię, jak tylko znajdę chwilkę po ukończeniu portfolio. Właśnie…. ale to za moment.