…czyli wg Roberta kolejne “mydło”, z czym się zgadzam. Tym razem chyba bardziej uległam sugestii, gdyż ponieważ jest bardziej mydlane niż zwykle:) Efekt końcowy nie powala, ale przy tej ilości projektów, jaka mnie przygniata w ten cudny, słoneczny weekend (z którego korzystać mogłam jedynie w drodze po suchy prowiant) i tak wdzięczna powinnam być laptopiszczowi, że nie przekręciło mi się po raz kolejny w tym miesiącu. Dzielne jest!
I wektorstwo wyjściowe:
… oraz swoiste inspi (wszystkiemu winna Bazylowa – kocham Cię za to ^^):

11 Comments
i znowu rozowy stanik … oO xD bu jak zobaczylam stroj to myslalam ze bedzie kolejne piana party :< (ach te wspomnienia ^^ xD).. mam prosbe jak juz te laseczki tak produkujesz to na nastepny raz zamawiam goraca brunetke z brazowymi oczkami
xD
P.S. ta ma fajnie kosci policzkowe podkreslone
ok, październik jest Twój
piana party też prawodpodobnie wtedy lub w listopadzie, ale to na razie tylko luźne plany:D senkju:D
tylko prosze nie rob juz jej rozowego stanika ;p
Kolejne dzieło!!! Pięknie dziękuje z ramienia Parlamentu:)
Piana Party prawdopodobnie trafi się w przyszłym roku akademickim:))
Do zobaczenia 13.05 w Heya, a wcześniej na koncercie Indiosów na terenie koło akademików 08.05:)
Papap
A ja Ramieniu Parlamentu dziękuję również – bez Was PAM.Artu by nie było
veraaa trzymam za slowo
Świetny plakat. Chodząc codziennie po “podziemiach” SPSK nie mogłem wyjść z podziwu dla Twych zdolności
Został może jakiś na stanie lub masz może Mileno na kompie w większej rozdzielczości ten plakat i “wiosenny” bym mógł sobie druknąć? Pozdrowionka
Mam jeszcze po kilka egzemplarzy prawie wszystkich:D
a w jaki sposób mogę zostać szczęśliwym posiadaczem paru? Pozdr
pisz na gg: 7133856 – jakoś się dogadamy :>
czuję się kochana
dzidź. plakaty wyglądają coraz lepiej i lepiej i jeszcze lepiej. napatrzeć się nie mogę na te wszystkie cienie i świecidełka. i jej włosy. i wszystko, wszystko. cudności *____*