–> Nowa zajawka – jeszcze bardziej grająca, świecąca i co tam jeszcze chcecie.
Czy się to komuś podoba, czy nie (freelance, bejbe!). Czy kogoś to motywuje, czy wręcz przeciwnie. Pracuję, przeżywam, miewam dosyć i pracuję jeszcze bardziej. Z rozbiegu może szybciej dotrę do soboty i uwierzę… Bo na razie to nie bardzo.
Skończyłam certyfikaty i identyfikatory na Konferencję. Uff. W przyszły piątek robimy wielki printing planów ramowych i mapek (400 sztuk -mła vs. drukarka), w monochromie niestety, ale w sumie może to i jakieś wyzwanie po ostatnich oczojebnie niebieskich akcjach. Baj de uej, bo mi się przypomniało ad tematu (www.adkuchni.blox.pl):
Grafos się wziął przepłukał, przedmuchał i zreanimował. Teraz ratuję rapidopodobne końcówki – odkryłam, że do udrażniania tych najcieńszych świetnie nadają się pilniki kanałowe Kerra
Poważnie, moczenie w roztworach to jedno, ale z całą pewnością nic nie przeczyści końcówki 0.2 lepiej niż szary lub różowy Kerr:) Stomatologia stwarza mega możliwości do nauki grafiki i naprawy sprzętu







