Nadejszła wiekopomna chwiła – zbudowałam portfolio – tymi rencyma, od podstaw.
Linki
MeLain online
Nadejszła wiekopomna chwiła – zbudowałam portfolio – tymi rencyma, od podstaw.
Pozmieniało się.
W chwili, gdy to piszę, jestem w 136 dniu ortodoksyjnie przestrzeganej diety. Odpowiednio lżejsza, zabrałam się poważnie za pewne sprawy i jakoś leci. Efekty wymagają wyzbierania i przerzucenia tutaj, co uczynię, jak tylko znajdę chwilkę po ukończeniu portfolio. Właśnie…. ale to za moment.
Jeszcze w czerwcu przypadło mi w zaszczycie podjąć współpracę ze szczecińką szkołą językową www.wladcajezykow.pl w zakresie tworzenia ilustracji na stronę internetową. Motyw przewodni – wiking Bjoern – znajduje się (i znajdować będzie jeszcze przez pewien czas) w różnych dziwnch sytuacjach spowodowanych specyfiką krajów, których języka w/w szkoła uczy, porą roku, świętem, etc.
Nie.
Nie zapadłam się pod ziemię, nie pochłonęło mnie piekło (jeszcze), żyję i mam się dobrze i pracuję. Wakacje naukowe, choć niekoniecznie medycznie. Za niedługo będę miała kilkanaście niusów z gatunku tych większych. I w zasadzie tyle.
Fotorelacja
by Oeystein Julien & Mariusz Molenda
…czyli wg Roberta kolejne „mydło”, z czym się zgadzam. Tym razem chyba bardziej uległam sugestii, gdyż ponieważ jest bardziej mydlane niż zwykle:) Efekt końcowy nie powala, ale przy tej ilości projektów, jaka mnie przygniata w ten cudny, słoneczny weekend (z którego korzystać mogłam jedynie w drodze po suchy prowiant) i tak wdzięczna powinnam być laptopiszczowi, że nie przekręciło mi się po raz kolejny w tym miesiącu. Dzielne jest!
I wektorstwo wyjściowe:
… oraz swoiste inspi (wszystkiemu winna Bazylowa – kocham Cię za to ^^):